Najdroższa,

Siedzę w biurze, o którym tyle słyszałaś. Ciemny jak moje oczy Zakurzone książki jak emocje. Stęskniony za światłem, którym jesteś. Boję się Cię tu wpuścić, otworzyć serce, ale wejdź. Jak ja w Ciebie ostatnio. Panuje tu straszny bałagan, strach i rozdygotanie, ułożymy to wszystko razem, dobrze? Nie przestrasz się, gdy ucieknę w mrok mojej przeszłości.

Po prostu przytul.

Chciałbym byś tu była, przytuliła się do mnie, a ja wziąłbym książkę i poczytał Tobie na głos. Wybrałbym najbardziej erotyczne wątki tej książki i chciał czuć jak to sobie wyobrażasz. Gdzieś nas między delikatnym przegryzaniem warg, a ostrym seksem na kanapie, po delikatną namiętność pod prysznicem.

Nie leję wody.

Chciałbym się z Tobą pieprzyć, zerżnąć i poczuć Twój zmęczony oddech na swoim ciele. Nazwać to na końcu kochaniem, bo od tego zaczęliśmy. Świat jest tak bezwzględny, że kiedy nie możemy jego pierdolić. Zróbmy to ze sobą, zerwijmy bieliznę. Zrzućmy maski i po prostu się pokochajmy, kiedy za oknem płonie świat na naszych oczach.

Zamknijmy je, i obudź się obok mnie…

autor.

O Autorze

Podobne posty

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany